Krewetki

Dziś będzie o jedzeniu. I ja i Basia lubimy ryby, owoce morza. Stąd pomysł na dzisiejsze danie – pizzę z krewetkami.

Pizzą uczciliśmy przeprowadzkę, pizza była daniem przygotowanym z gośćmi – ta zaś pizza jest wyrazem świętowania faktu, że przynajmniej jedna z nas ma konto bankowe. Nie jest to bynajmniej koniec historii z bankiem norweskim, z zakładaniem konta dostępu, etc. Kiedy ta historia wreszcie się skończy happyendem – opowiem ją ze wszystkimi szczegółami. Jest to jednak ważny krok i dobrze uczcić go pizzą.

A jeśliby ktoś chciał się dowiedzieć, jak się obiera krewetki – proszę – oto instruktaż. I Gesslerowa może się przy mnie schować!

<UWAGA! OBS OBS OBS!!! tylko dla widzów o mocnych nerwach!>

 

3 odpowiedzi do “Krewetki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *